Kino domowe

Pochmurne lipcowe przedpołudnie, to doskonały czas na relaks przed szklanym ekranem.
Dzisiaj – tj. 10 lipca, na naszym „dużym/małym” ekranie zobaczyliśmy klasykę polskiego kina
w najlepszej odsłonie. Czyli nieśmiertelnych Samych Swoich. Chociaż wszyscy doskonale
znamy ten film, to wciąż wywołuje on salwy śmiechu. Jak w prawdziwym kinie u nas również
nie zabrakło przekąsek i zimnych napojów. Już wiemy, co będziemy robić w kolejny
deszczowy dzień – następne części filmu czekają.