Pierwszy dzień jesieni przywitaliśmy pracowicie, wykorzystując jesienne plony z naszej działki, w formie przepysznego kremu z dyni. Mieszkańcy uczestniczyli w przygotowaniu tej potrawy od samego początku. Pierwszy etap to zbiór warzyw, następnie mycie i obieranie, a potem krojenie i obróbka. Zachowując wszystkie zasady higieny przygotowaliśmy smaczny krem, którego aromat rozchodził się po całym pawilonie – a potem nastąpiła konsumpcja.
Natomiast druga grupa mieszkańców opiekująca się pieskiem, który wabi się „MISIEK”, postanowiła odnowić jego dom, czyli budę przed nadchodzącą jesienią i zimą. Mieszkańcy z pomocą terapeuty przewieźli budę na teren minii-zoo i całą dokładnie umyli wodą. Następnie dokręcono wkrętarką poluzowane deski i przeczyszczono papierem ściernym elementy drewniane, które później zostały pomalowane ochronnym lakierem. Potem odnowiony domek dla pieska został przewieziony na swoje miejsce i postawiony przed pawilon „C”.